Ani też zmian zapowiadanych w Karcie Nauczyciela, dotyczących skrócenia nauczycielskich urlopów. Bowiem znakomita większość pedagogów Szkoły Podstawowej w Olsztynku „oddała” część swoich ferii zimowych na rzecz zajęć prowadzonych z dziećmi w tymże okresie.
Na brak zainteresowanych nie mogliśmy narzekać, a oferta była przebogata: od obozów i zajęć sportowych (piłka nożna, narty), poprzez warsztaty czytelniczo – kulinarne, a na licznych wyjazdach do Olsztyna i wyjściach na „Biały Orlik” kończąc.
W pierwszym tygodniu ferii odbywały się także zajęcia w ramach projektu „Kompetencje kluczowe otworzą twoją głowę”, więc śmiało możemy stwierdzić, że każde dziecko, które miało ochotę spędzić czas wolny w szkole, miało taką okazję.
Najchętniej jednak odwiedzają szkołę najmłodsi, o czym mogła się przekonać autorka i koordynatorka programu profilaktyczno - wychowawczego „Zimowe harce” Katarzyna Hacia. Zajęcia, które odbywały się od 27 do 31 stycznia, cieszyły się dużym zainteresowaniem - uczestniczyło w nich ponad trzydziestu uczniów klas I - III.
Nauczyciele zaangażowani w prowadzenie zajęć z najmłodszymi: Jolanta Witkowska, Marzena Obuchowicz, Grażyna Figielska, Ewa Wronka, Anna Ciesielska i Jarosław Hacia mieli więc pełne ręce roboty. A program „Zimowych harców” był niezwykle bogaty: zajęcia z zakresu profilaktyki, bal piżamowy, nauka jazdy na łyżwach, wycieczka do teatru lalek, na basen, do „małpiego gaju”, zabawy integracyjne, zabawy z chustą animacyjną. Dzieci nie miały więc ani chwili na nudę, co widać było na ich zarumienionych i uśmiechniętych twarzach. Zajęcia trwały kilka godzin dziennie, więc organizator zadbał także o pyszne obiady przygotowywane przez panią Teresę Zajadlak.
Zapewnienie dzieciom tak licznych atrakcji wymagało zgromadzenia odpowiednich środków finansowych. Większość kwoty przeznaczonej na zorganizowanie „Zimowych harców” uzyskaliśmy z Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych Miasta i Gminy Olsztynek, ale wsparła nas także Rada Rodziców przy Szkole Podstawowej w Olsztynku oraz szerokie grono sponsorów: państwo Magdalena i Grzegorz Greccy, pani Emilia Witowicz, pani Alina Janeczek, pan Kazimierz Gąsiorowski, państwo Magdalena i Paweł Ciszkowscy, „Tymbrak”, za co serdecznie w imieniu dzieci dziękujemy. Jesteśmy też niezmiernie wdzięczni za współpracę pani Ewie Szerszeniewskiej, pani Marioli Szostek, pani Sylwii Widmańskiej i panu Waldemarowi Młodkowskiemu.
Mimo niesprzyjającej aury (było okrutnie zimno i wietrznie), frekwencja była wzorowa. Dzieci miały okazję nauczyć się aktywnego spędzania wolnego czasu, odpowiednich zachowań w grupie oraz radzenia sobie z problemami. Wdzięczność i ekscytacja na ich buźkach była dla opiekunów zajęć największym podziękowaniem.
To były prawdziwe harce – i co warto zaznaczyć – bez komputera, który powoli staje się najlepszym „przyjacielem” naszych pociech. Żaden z uczestników programu na pewno ani przez chwilę za nim nie zatęsknił. Za to dzieci stwierdziły, że będą tęsknić za następnymi tak udanymi feriami.
Anna Ciesielska